25 marzec 2008
Posted in Bez kategorii by mama

Jest mi smutno o tym pisać, ale Nikodem miał znowu antybiotyk od czwartku 13.03 w swoje urodzinki na gardło. W czwartek rano dostał duszność i się bardzo przestraszyłam (bo znowu szpital) podałam mu wszystkie możliwe leki i ustąpiło, ale po południu miał wysoką temperaturę (no i już było wiadomo, że się coś dzieje). Tata Nikodema przyjechał z pracy i pojechaliśmy do Pani Doktor, która po zbadaniu powiedziała, że Nikodem ma gardło czerwone i przepisała mu antybiotyk,syrop na kaszelek. Zbierałam się, żeby to napisać, bo wiecie co nie mam już siły non stop pisać o tym , że Nikodem jest chory lub, że jest w szpitalu. Nie ma chwili odpoczynku bez antybiotyku. Czasami ma człowiek tego dość, ale jesteśmy nadziei, że idzie na wiosnę i lato i te choroby się na jakiś czas od nas odczepią .

Post a Comment

You must be logged in to post a comment.