6 listopad 2008
Posted in Bez kategorii by mama

09-07-2008 NIKODEM miał gastroskopię i udała się wszystko jest dobrze, 18-08-2008 byliśmy w Warszawie w C.Z.D. na badaniach genetycznych i JESTEŚMY ZDROWI HURA. Nikodem urodził się chory ale tak czasami jest. Od czasu do czasu zdarzają się nam małe infekcję, ale nic poważnego na szczęście.28-10-2008 byliśmy w Gdańsku na wymianie PEGA , ponieważ ten stary był już zużyty i trzeba było Go zmienić na nowy.Na chwilę obecną u nas wszystko dobrze z Nikodemem , ale tatuś Nikusia jest w Szpitalu Onkologicznym w Bydgoszczy na Oddziale Urologii i będzie miał usuwane nerkę. Bardzo Go kochamy , tęsknimy, i czekamy na Niego!!!

Wystarczy jedno słowo,
Aby szczęśliwym być,

Wystarczy jeden uśmiech,
By mieć dla kogo żyć,
Wystarczy jeden dotyk,
By serce z sercem spleść,
Wystarczy miłość złota,
By życiu nadać sens…

 

  ~ ♥ ~ KOCHAMY CIĘ~ ♥ ~

 

                                                NIKODEM Z MAMĄ

25 marzec 2008
Posted in Bez kategorii by mama

www.nikodemgebel.synek.pl

 

NA TYM BLOGU JEST NIKODEMA HISTORIA CHOROBY , WIZYTY , GALERIA I PODZIęKOWANIA JEST TO BLOG ZAłOżONY PRZEZ MAMę I Są TAM WPISYWANE NOTKI I KOMENTARZE I JEżELI KTOś BY MIAł OCHOTE TO BARDZO PROSIMY O POZOSTAWIENIE KOMENTARZA GORąCO WAS POZDRAWIAMY I BARDZO DZIęKUJEMY ZA ODWIEDZINKI NA TYM BLOGU MOżNA WPISAć SIE DO KSIęGI GOśCI.

25 marzec 2008
Posted in Bez kategorii by mama

Nasze święta się udały Nikodem skończył w święta antybiotyk byliśmy w domku, ale w I świeto pojechaliśmy do cioci Wiolety i wujka Kamila . Resztę Swiąt siedzieliśmy w domku, była u nas Nikodema prababcia Terenia. Nikodem na zajączka dostał pieniązki i jak będzie ładnie, będziemy musieli się wybrać do miasta i mu coś pokupowac no bo ma jeszcze kasę z urodzinek, zobaczymy ale napewno coś wybierzemy. Najważniejsze jest to, że byliśmy w domu i Nikodem był zdrowy ,bo jak on jest zdrowy to u nas wszystko się układa pomyślnie.

25 marzec 2008
Posted in Bez kategorii by mama

Jest mi smutno o tym pisać, ale Nikodem miał znowu antybiotyk od czwartku 13.03 w swoje urodzinki na gardło. W czwartek rano dostał duszność i się bardzo przestraszyłam (bo znowu szpital) podałam mu wszystkie możliwe leki i ustąpiło, ale po południu miał wysoką temperaturę (no i już było wiadomo, że się coś dzieje). Tata Nikodema przyjechał z pracy i pojechaliśmy do Pani Doktor, która po zbadaniu powiedziała, że Nikodem ma gardło czerwone i przepisała mu antybiotyk,syrop na kaszelek. Zbierałam się, żeby to napisać, bo wiecie co nie mam już siły non stop pisać o tym , że Nikodem jest chory lub, że jest w szpitalu. Nie ma chwili odpoczynku bez antybiotyku. Czasami ma człowiek tego dość, ale jesteśmy nadziei, że idzie na wiosnę i lato i te choroby się na jakiś czas od nas odczepią .

25 marzec 2008
Posted in Bez kategorii by mama

A było już tak fajnie, a od piątku NIKODEM zaczął kichać i chyba znowu się coś kluje, ma stany podgorączkowe. to jest normalnie wszystko do d… ile można chorować 5.03 mamy do imunologa i juz mieliśmy wyjść bo 5 będzie 10 dni antybiotyku, ale w tej sytuacji wątpię, żeby nas wypuścili zobaczymy co będzie po niedzieli. Jest to dla nas ważna wizyta i bardzo na nią liczymy no i przy okazji zawitalibyśmy do gastroenterologa,endokrynologa. także czekamy do poniedziałku.Ze szpitala wyszliśmy 4.03.08 we wtorek, a w środę 5.03.08 jechaliśmy do Gdańska do imunologa , pierwsza nasza wizyta pobrali Nikodemowi krew na badania i mamy czekać,endokrynolog również pobrał krew i zobaczymy jaki jest teraz poziom leku, czy jeszcze trzeba zwiększyć dawkę,gastroenterolog skierował nas do Pani dietetyk, która ma zdecydować czy Nikodem kwalifikuje sie na dietę którą przyrządzają w szpitalu i dowożą pacjentom, ale nic więcej nie wiem. Najważniejsze jest to, że wyjazd się udał .Niepisałam, bo mieliśmy problem z netem, ale mam nadzieję ,że będzie dobrze.W sobotę wykożystaliśmy to że Nikodem jest w domu i to że wujek Kevin z dziewczyną przyjeżdża z Poznania i wyprawiliśmy mu urodzinki to już 6 lat. Nikodem od cioci Wiolety i wujka Kamila dostał bluzeczkę a od prababci Tereni , Zosi , babci Mirki dziadka Rysia i chrzestnego Kevina cioci Kasi od nich wszystkich dostał pieniądze za które mu coś kupimy. Bardzo sie cieszymy, że jesteśmy w domku i mamy nadzieję, że będziemy jak najdłużej, mamy dość szpitala. Wczoraj była u nas piękna pogoda i byliśmy na spacerku .

Designed by
online gamesHotel